czwartek, 9 lipca

Internet – co to właściwie jest i jak o tym powiedzieć rodzinie.

1

Skoro ma być od totalnych podstaw to tak będzie! Nie ma że boli, musi być trochę historii! Jak to się właściwie stało, że nie wyobrażamy sobie współczesnego świata bez internetu i każdy z nas jest jego częścią? No i pewnie każdy zadaje sobie to pytanie (a może to tylko ja) czy da się właściwie wyłączyć internet?

Jak to zwykle bywa z przełomowymi wynalazkami – tudzież ideami, za wszystkim stali Amerykanie a głównie ich wojsko i „bezpieczeństwo narodowe”. W obawie przed Związkiem Radzieckim i wizją III wojny światowej, USA powołało w 1958 r. do życia organizację ARPA (Advanced Research Project Agency), której głównym celem było rozwiązanie problemu ówczesnych sieci. W tamtejszych czasach wszystkie istniejące sieci obsługiwane były przez jeden centralny komputer, co w sytuacji konfliktu zbrojnego nie było dobrą sytuacją, gdyż stawał się on głównym celem i w przypadku zniszczenia go awarii ulegała cała sieć. Postanowiono więc wypróbować zaproponowaną kilka lat wcześniej przez Paula Barana (dokładnie tak – Baran polskiego pochodzenia stoi za internetem) koncepcję sieci rozproszonej.
I tak oto 29 października 1969 roku w Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles (UCLA), a wkrótce potem w trzech następnych uniwersytetach zainstalowano pierwsze węzły sieci ARPANET – bezpośredniego przodka dzisiejszego Internetu. Dwa lata później Raymond Tomlinson wysłał pierwszego maila. Jego treść pozostaje nieznana, jednak najprawdopodobniej był to ciąg przypadkowych znaków (pewnie podobny do tych, jakich my używamy do tworzenia tymczasowych nazw folderów… 😉 „asdfasdasd” ).

Kolejnymi krokami było ujednolicenie informatycznych protokołów komunikacyjnych oraz wiele badań technicznych. Na szczególną uwagę zasługują dwie rzeczy które przyczyniły się do tego jak obecnie wygląda internet. A są to protokół TCP/IP oraz powstanie WWW (World Wide Web). Więcej technicznych szczegółów o protokole TCP/IP w następnym wpisie a póki co krótkie wyjaśnienie – TCP/IP odnosi się do nazwy dwóch protokołów: Transmission Control Protocol i Internet Protocol. TCP to protokół kontroli transmisji, według którego dane przesyłane w Internecie rozbijane są u nadawcy na tzw. pakiety i z powrotem składane w jedną całość u odbiorcy. IP to protokół definiujący sposób adresowania. Dowolne dwa komputery używające TCP/IP mogą być połączone ze sobą. Jeżeli w części sieci wystąpi usterka, informacja ominie ten fragment i inną drogą trafi do celu. Protokół TCP jest formalnie niezależny od IP – to znaczy można go stosować z innym niż IP systemem identyfikacji komputerów.

Początkowo z Internetu korzystało głównie wojsko. Jednak gdy w 1989 roku projekt ARPANET został porzucony, Internet przejeły i zaczęły z niego korzystać uczelnie i instytucje naukowe. Również sektor prywatny zaczął dostrzegać ogromny potencjał, jednak początkowo Internet objęty był zakazem do komercyjnego wykorzystywania. Szybko się to jednak zmieniło bo już w 1991 roku zakaz został wycofany i Internet wkroczył w nowy świat reklamy i sprzedaży.

W tym samym okresie w roku 1989 stworzony został projekt sieci dokumentów hipertekstowych (WWW) oraz pierwsze wersje dobrze znanego obecnie języka znaczników HTML, na którym to opiera się obecny internet. Pierwsza, publicznie dostępna, specyfikacja języka HTML, nazwana HTML Tags, została zamieszczona w Internecie przez Bernersa-Lee w 1991 i zawierała w sumie 22 znaczniki (i tu ciekawostka – 13 z nich używanych jest do dzisiaj). I tak w 1990 roku powstała pierwsza strona internetowa. Potem sprawy potoczyły się wyjątkowo szybko, do gry wkroczyły pierwsze przeglądarki internetowe, Internet stawał się coraz powszechniejszy i wykorzystywany do przeróżnych celów.

Ale czym właściwie jest internet teraz? No i pytanie z początku – czy da się go tak po prostu wyłączyć? Więc… Słysząc o Internecie często wyobrażamy sobie coś nieuchwytnego i „magicznego”, ale prawda jest taka, że jest on w 100% fizyczny. Nie jest to nic innego jak sieć połączonych ze sobą mnóstwa komputerów. Głównym źródłem są ogromne serwerownie, w których przechowywane są nasze strony internetowe ale na dobrą sprawę komputer każdego z nas może być właśnie takim serwerem. A skoro internet nie jest tylko jednym urządzeniem i nie jest sterowany z jednego miejsca to nie ma takiej możliwości by go tak po prostu wyłączyć… No chyba, że nadejdzie taki dzień kiedy nagle zabraknie prądu na całym świecie albo ktoś puści kolejny „łańcuszek” na FB, w którym umówimy się, że dziś o godzinie 20 wszyscy wyłączamy komputery… 😉

A już w kolejnym odcinku… „Jak to działa!” czyli szczegółowe omówienie działania Internetu i protokołów TCP/IP oraz DNS.

Udostępnij

O autorze

Denis Ćulavdźić

Programista / Web Developer z zawodu i z zamiłowania. Wiecznie poszukuje nowych technologii i narzędzi. Po godzinach 'domowy' gitarzysta i fan dobrej muzyki.

1 komentarz

  1. Avatar

    Kilka razy już słyszałem w domu, „bo ci wyłączę internet!” A tu się okazuje że to nie takie proste 😉

Reply To Geralt Cancel Reply